Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

czwartek

Zimowy rower w dobrym stylu

Zima stulecia nie ma zamiaru nas opuszczać i  ma to oczywiście swoje plusy, ale cieszą się chyba jedynie  fani sportów zimowych. Śnieg nigdy nie był sprzymierzeńcem rowerzystów, ale nie ma co się zniechęcać! Niskie temperatury nie powinny odstraszać, tak naprawdę chodzi o to, aby odpowiednio się ubrać. I właśnie ubraniu należy poświęcić dużo uwagi, bo odpowiedni strój to podstawowy czynnik, który sprawi, że rowerowa przejażdżka stanie się przyjemna. Oto kilka wskazówek, czyli co na siebie włożyć:

* podczas jazdy w niskich temperaturach najszybciej marzną kończyny. Dlatego ważne jest, aby zatroszczyć się o porządne rękawiczki. Nie powinny być wełniane, gdyż nie chronią one przed zimnym pędem powietrza. Najlepsze i najbardziej stylowe będą takie ze skóry, ocieplane od środka. Istotne jest również to, aby zadbać o ciepłe buty i skarpetki (tych ostatnich mogą być potrzebne nawet dwie pary). Należy pamiętać też o czapce- kaptur nie wystarczy, nie jest to dobre rozwiązanie również ze względu na to, że podczas szybszej jazdy bądź silniejszego powiewu wiatru kaptur zsuwa się z głowy. Jednocześnie znacznie ogranicza pole widzenia, dlatego polecamy ciepłe czapki, a w trakcie opadu śniegu przydadzą się takie z daszkiem bądź kapelusze.

* pomimo mrozu nie należy ubierać się za ciepło. Ciało momentalnie rozgrzeje się od szybszego pedałowania, dlatego nie ma sensu przesadzać z nadmiarem swetrów i bluz. Ważne jest też  to, aby nie krępować ruchów ubraniami!

*dobry szalik to podstawa. Gardło pozostawione bez osłony na rowerze gwarantuje przeziębienie. Szalik, jeśli jest już wełniany, to przynajmniej powinien był dość długi- tak aby można było się nim porządnie opatulić (w miarę szczelnie). Pamiętajcie też, aby oddychać nosem! No to w drogę ...




  

Zdjęcia pochodzą ze stron:  http://piubici.tumblr.com/page/22

wtorek

Śnieżne rowerowanie

W obecnych warunkach pogodowych nikt chyba nie myśli o rowerowych przejażdżkach, a dojazd do pracy na rowerze wielu osobom wydaje się czystym szaleństwem. Jednak gdyby się nad tym głębiej zastanowić to nie jest to całkowicie bezpodstawne. Gdy zima atakuje tak dużymi opadami śniegu ruch uliczny praktycznie zamiera. W ostatnich dniach korki na ulicach Warszawy i innych polskich miast były ogromne, dojazd wydłużał się w nieskończoność. Czy warto jest więc poświęcać tyle czasu i energii na bezczynne stanie w korkach? Tłumy w komunikacji miejskiej też nie zachęcają do wyboru takiego środka transportu, zwłaszcza, że opóźnienia w rozkładach autobusów czy tramwajów bywają znaczne. Wszystkie te argumenty prowadzą do poszukiwania innego sposobu przemieszczania się po mieście. Taką alternatywą może być rower.

Patrząc na zagranicznych rowerzystów, zwłaszcza tych duńskich można dojść do wniosku, że w zimowej jeździe nie ma nic dziwnego. Dla nich naturalne jest to, że roweru używają cały rok, praktycznie bez względu na warunki pogodowe. Są przez to zdrowsi, bardziej zadowoleni. Zamiast denerwować się na korki bądź też jechać w ścisku w autobusie mogą podziwiać zimowe krajobrazy, nadające inny wyraz miastu.

Dla tych wszystkich powodów może warto spróbować? Gorąco zachęcamy, a taki jednorazowy dojazd do pracy może przerodzić się w codzienną podróż, dzięki której nasze miasto będzie czystsze i piękniejsze.

Kopenhascy rowerzyści. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych.





zdjęcia pochodzą z http://www.copenhagencyclechic.com/